Odwiedzin: 17812 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:

Tora (suczka)






stat4u
Kraków Adopcje - Strona Główna
47 psy i 9 kotów czeka na adopcję
38 psów i 176 kotów znalazło nowy dom
6 psów i 3 kotów odeszło za Tęczowy Most (*)



Witamy na oficjalnej stronie Krakowskich Wolontariuszy!


                




Newsy

Strona 1 2 3

252012
lipca
Nie wyrzucaj mnie przed wakacjami! Pamiętaj nie jestem rzeczą!

Tradycyjnie przed wakacjami wzrasta liczba bezdomnych psów, a także kotów.  Zwierzęta są wyrzucane z domów, podrzucane do schroniska albo do lecznic weterynaryjnych, bo ich właściciele wyjeżdżają na wakacje i nie mają co z czworonogiem zrobić, a przecież możliwości jest dużo. Można psa zabrać ze sobą  – coraz więcej jest miejsc przygotowanych na przyjęcie gości razem z psem, można psa zostawić u babci i dziadka, mamy i taty lub u znajomych, można też oddać go kilka dni do hotelu.

Nie wyrzucaj mnie przed wakacjami!
Pamiętaj nie jestem rzeczą!

Kampania społeczna na rzecz psów i kotów.
Może i kiedyś Kraków doczeka się tak prężnej kampanii jak Łódź? Ale cel ten sam. Nie wyrzucajmy Przyjaciół.
Źródło: http://www.blog.karus.com.pl/?p=762

Dodane przez: Anashar


82012
lipca
Pluszowe koty na latarniach w Krakowie
Czyli co robiły kocie maskotki przyklejane taśmą w centrum miasta?

Wczorajszego wieczoru w Krakowie pojawiły się pluszowe koty. Maskotki były rozwieszone na różnych ulicach odchodzących od Rynku Głównego na latarniach. Pluszowe koty o różnych kolorach, przyklejone taśmą do słupów oświetleniowych i "miauczące" po naciśnięciu w brzuch.

Ciekawy widok, ciekawe reakcje przechodniów, ciekawa inicjatywa, której wyjaśnienie podobno po weekendzie będzie można znaleźć w internecie.  Podpowiem, że na stronie jednej z organizacji prozwierzęcych w Krakowie.

Jednak smutny jest fakt, że kotki zostały bardzo szybko zerwane, bo wracając ulicą Grodzką i Floriańską, gdzie wcześniej było ich dużo, nie widziałem w drodze powrotnej ani jednej sztuki.  No cóż, taka nasza wspaniała kultura, że weźmiemy wszystko cokolwiek jest niczyje, niezależnie od przeznaczenia.

I kilka zdjęć z kotków jeszcze wiszących.

 


Dodane przez: Anashar


162012
czerwca
PILNIE POTRZEBNA POMOC DLA PSÓW Z KŁAJA!
Prosimy o okazanie serca!

Spójrzcie na te zdjęcia:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.470411989640972.128346.167663849915789&type=1

najsmutniejsze jest to, że to Fundacja, ktora miała chronić i bronić praw zwierząt...zgotowała im taki los.

KTOZ włączył się w pomoc dla tych umęczonych zwierząt i pomimo oporu wielu 'władnych" udalo się!

W dniu 13.06.2012 r., Inspektorom Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, po dwudniowej walce o wejście na teren przytuliska w Kłaju, udało się wreszcie przejąć wszystkie zwierzęta tam przebywające.

Na miejscu przebywa 66 psów. Kilkanaście jest bardzo wychudzonych, kilka z wyraźnymi objawami choroby (kaszel). U dwóch psów stwierdzono nosówkę a u czterech intensywny ropny wysięk z nosa i oczu (testy na razie nie wykazały nosówki, będą powtarzane za kilka dni). Ze względu na stwierdzoną nosówkę, psy niestety nie mogą opuścić miejsca, w którym obecnie przebywają i zostały objęte miesięczną kwarantanną.

Na terenie przytuliska panują nadal złe warunki sanitarne, jest brudno i przed nami masa sprzątania. Od rana w dniu 14.06.2012 r na miejscu są inspektorzy KTOZ i kilku wolontariuszy i w pocie czoła sprzątają teren 
Apelujemy o pomoc zarówno fizyczną jak i pieniężną, gdyż koszty będą ogromne. Począwszy od zapłaty dla właściciela terenu (dzierżawa 3000 zł), karmę (ok. 30 kg dziennie), leczenie, szczepienie, odrobaczanie, zakup środków czystości i do dezynfekcji (tego potrzeba najwięcej) a skończywszy na opłaceniu pracowników, których musimy zatrudnić (ktoś musi tam przebywać 24 h dziennie).

Bez Waszej pomocy będzie nam bardzo ciężko!!!

numer konta bankowego do zbiórki publicznej ogólnopolskiej:
14 1500 2282 1222 8000 1556 0000
z dopiskiem „psy z kłaja”

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
ul. Floriańska 53
31- 019 Kraków

LISTA RZECZY PILNIE POTRZEBNYCH:
- miski (jak największe)
- smycze, obroże
- środki czystości (domestosy, płyny do mycia, szmaty,)
- koce ( w dużej ilości)
- karma (bardzo, bardzo potrzeba nam karmy gastryczne dla psów z problemami żołądkowymi, większość psów ma biegunkę)

Bardzo prosimy też o pomoc w sprzątaniu tego miejsca, potrzebujemy wolontariuszy do wyprowadzania psów!!!


Jeśli ktokolwiek z Was byłby w stanie wziąć stamtąd psa do domu tymczasowego, mając świadomość, że może zarażać nosówką to była by dla nas duża pomoc.

Jeśli jesteście w stanie nam pomóc, prosimy o kontakt z  inspektorem KTOZ pod nr tel. 604454834

 




GDYBY KTOS CHCIAŁ WESPRZEĆ PSIAKI Z KŁAJU DARAMI MOŻE DOSTARCZYĆ JE DO KRAKOWSKIEGO SCHRONISKA! 
Z GÓRY WSZYSTKIM KOCHAJĄCYM ZWIERZAKI DZIĘKUJEMY!!!

Dodane przez: anashar


62012
maja
Kampania Społeczna "Prawdziwa przyjaźń jest za darmo"
Przygarnij psa ze schroniska.



Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszej kampanii społecznej Fundacji Psi Los
.

„Prawdziwa przyjaźń jest za darmo” to pro-zwierzęcy projekt, którego celem jest zwrócenie uwagi na problem bezdomnych zwierząt, a przede wszystkim, popularyzacja adopcji schroniskowych. Chodzi nam o przekonanie społeczeństwa, że to przygarnianie zwierząt, a nie kupowanie ich (zwłaszcza w tzw. pseudohodowlach), przyczynia się poprawy losu zwierząt domowych w Polsce.

Akcja obejmuje swoim zasięgiem kilka największych miast Polski: Warszawę, Kraków, Poznań, Gdańsk, Wrocław, a dzięki dodatkowym akcjom medialnym planujemy dotrzeć z hasłem propagującym kampanię do wszystkich Polaków.

Do udziału w kampanii zaprosiliśmy znane i popularne osoby, którym los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny. Wśród sławnych ambasadorów znajdują się:
Urszula Grabowska, Magdalena Walach, Agnieszka Chrzanowska, Hanna Bieluszko, Ewa Kaim, Ewa Kolasińska, Anna Radwan, Ojciec Leon Knabit, Paweł Małaszyński, Maciej Stuhr, Krzysztof Globisz, Zbigniew Łuczyński

Na ulicach miast biorących udział w projekcie natkniecie się Państwo nieraz na plakaty i billboardy z portretami naszych gwiazd w towarzystwie psiaków adoptowanych ze schroniska. Mamy nadzieję, że zainspirują one wiele osób myślących o czworonożnym przyjacielu do odwiedzenia schroniska dla bezdomnych zwierząt.

 
Więcej informacji o kampanii otrzymacie klikając <TUTAJ>

Dodane przez: chwiladlapupila


142012
lutego
7 LETNIA FANTA Z NOWOTWOREM WĄTROBY SZUKA DOMU NA OSTATNIE DNI ŻYCIA...
Błagam, pomóżmy jej znaleźć dom...

Do schroniska trafiła w 2005 roku jako niespełna roczny szczeniak... 
Przez 5 lat nie miała spacerów, dotyku ludzkiej ręki, jedynym Jej "szczęściem" był współtowarzysz niedoli z którym dzieliła klatkę...

Dopiero w połowie 2011 roku została zauważona przez wolontariuszy...

Wszyscy myśleli, że to 3-4 letnia sunia... Fanta była bardzo wesoła, skoczna, zabawowa... 
Na początku delikatnie ciągnęła smycz, jednak wystarczyło jedno upomnienia i szła grzecznie na luźnej smyczy... Wszystkim nowo poznanym ludziom rozdawała buziaki, na poznane wcześniej osoby reagowała tańcem radości... 

Niestety Jej sytuacja bardzo się zmieniła... Jeszcze jakieś 3 miesiące temu Fanta była żywą, wesołą sunią... Z każdym dniem było coraz gorzej.... Psinka zaczęła bardzo chudnąć.. Sięga trochę ponad kolano, a waży ZALEDWIE 17 kilo... Ile powinna ważyć? Weterynarz powiedział, że MINIMUM 25 kilo jednak lepiej by było jakby ważyła około 28-30 kilo... Wszyscy myśleliśmy, że to może robaki lub jakaś infekcja.. Niestety w piątek 10.02.2012 roku Fanta miała robione USG.. Diagnoza nas wszystkich zaskoczyła... NIESTETY TO RAK WĄTROBY (ZŁOŚLIWY).. czy są przeżuty? Tego jeszcze nie wiemy.. Niestety prawdopodobnie tak... Fanta dodatkowo ma złogi na wątrobie... Nereczki, śledziona i wszystkie inne narządy pracują bez zarzutów... 

Fanta nie straciła wiary w człowieka... Jak mnie zobaczyła skakała na kraty... 
Jednak już teraz to zupełnie inna sunia.. Chodzi bardzo wolno, nie ma chęci na bieganie...
Teraz pragnie się tylko przytulać do człowieka.. Tak bardzo pragnie dotyku ludzkiej ręki.. 

Fancie marzy się teraz jedynie wspaniały domek.. Na ostatnie dni życia, jak dobrze pójdzie może miesiące Jej życia... 
Niestety o latach nie możemy mówić :( 

PROSZĘ WAS!! 

NIECH FANTA ZAZNA CHOCIAŻ ODROBIMY SZCZĘŚCIA NA OSTATNIE DNI SWOJEGO ŻYCIA.. 

SPĘDZIŁA CAŁE ŻYCIE W SCHRONISKU, JEDNAK NIE STRACIŁA WIARY W CZŁOWIEKA.. 

NADAL WIERZY, ŻE MOŻE ZOSTAĆ POKOCHANA... ODWDZIĘCZY SIĘ MIŁOŚCIĄ... 


W sprawie jakichkolwiek pytań lub adopcji suni proszę kontaktować się z Jej wolontariuszami: 
Beata: 791-964-497 
Michał: 501-201-443

Dodane przez: anashar



Strona 1 2 3

Starsze Newsy